
W tej odsłonie Predator wyłania się z mroku, zajmując centralne miejsce w narracji. Nadal pozostaje bezlitosnym myśliwym, lecz pod fasadą okrucieństwa kryje się coś więcej — zaskakująca głębia emocjonalna, która intryguje i angażuje.
Stworzenie postaci, która potrafi jednocześnie przerażać i budzić empatię, to nie lada wyzwanie, ale właśnie ta idea przyciągnęła Dana Trachtenberga. Reżyser postanowił w „Badlands” przekroczyć granice, które wyznaczył „Prey” — złamać utarte schematy i zaskoczyć widzów, czyniąc Predatora bohaterem, któremu się kibicuje. I nie chodzi tu o litość, ale o zrozumienie, współczucie i nowatorskie podejście do narracji, które pozwala spojrzeć na tę legendarną postać z nowej perspektywy.
Nazywam się Piotr Baranowski i jestem założycielem oraz redaktorem naczelnym portalu Vider-Film.pl. Chyba od zawsze fascynował mnie świat filmowych opowieści. Z czasem zacząłem łączyć moje dwie pasje – pisanie i kino – i tworzyć miejsce dla kinomanów takich jak ja. Na tym portalu znajdziecie moje recenzje najnowszych filmów i seriali. Robię wszystko, aby przekazywać rzetelną oraz obiektywną ocenę każdej omawianej produkcji.